W ostatnim czasie wszyscy przeżyliśmy spory stress, związany ze zdrowiem Mamy. Krótko i bez szczegółów mówiąc, konieczna była operacja, i to w znieczuleniu ogólnym, czyli pod pełną narkozą. W Mamy wieku jest to związane ze sporym, acz niezbędnym ryzykiem, bo operacja była absolutnie konieczna. Dziś mija od niej czwarty dzień, i ku naszej wielkiej uldze, wygląda na to, że wszystko jest ok. Mama potwierdza, że jest jak na swój wiek bardzo silną osobą. Wszyscy bardzo Jej kibicujemy i mamy nadzieję, że wkrótce znajdzie się znowu w domu. Oby jak najprędzej!